Strona główna / Z życia parafii ... / Najlepsze orkiestry grają w południe

Najlepsze orkiestry grają w południe

blank

W niedzielę z pięknym koncertem w Bazylice kolegiackiej wystąpiła Średzka Orkiestra Dęta. Zabrzmiały kolędy i pastorałki, była też okazja do wspólnego śpiewania najbardziej znanych i lubianych pieśni związanych z Bożym Narodzeniem.

Znakomite orkiestrowe interpretacje kolęd zabrzmiały już na Eucharystii o godz. 12.45. Jak na koniec Mszy św. podkreślił ks. proboszcz Janusz Śmigiel, orkiestra uświetniła tym sposobem wspólną modlitwę parafian za pierwsze w tym roku ochrzczone dziecko – chłopca o imieniu Stanisław.

Świąteczny nastrój przedłużył się dzięki orkiestrze również po Mszy św., która wspaniale zaprezentowała się podczas kolędowego koncertu. W bardzo ciekawych aranżacjach zabrzmiały w Bazylice m.in. „W żłobie leży”, „Gdy śliczna Panna”, „Mizerna cicha”, „Lulajże Jezuniu” i „Cicha noc”, a do wspólnego kolędowania zachęcał licznie zgromadzonych w kościele słuchaczy kapelmistrz Konrad Borycki. Pięknie zabrzmiała też, po raz pierwszy przez średzką orkiestrę wykonana, ulubiona pastorałka św. Jana Pawła II, czyli „Oj, Maluśki”. Słuchacze ze wzruszeniem wczuli się w góralski, nostalgiczny nastrój.

Po historycznym przeglądzie najstarszych polskich kolęd przyszedł czas też na te bardziej współczesne utwory kojarzące się ze świętami. Zabrzmiały dzwonki w wesołym i rytmicznym „Jingle bells”, nieco sentymentalnie zrobiło się podczas utworu „Jest taki dzień” z repertuaru Czerwonych gitar, a bisując orkiestra pożegnała wszystkich tak bardzo kojarzącym się ze świętami utworem „White Christmas”.

Publiczność podziękowała zespołowi gromkimi brawami, a swojej radości z występu orkiestry nie krył też ks. proboszcz Janusz Śmigiel, który cieszył się również z dużej frekwencji na koncercie. – Pytano mnie, dlaczego zaplanowaliśmy ten koncert na południowe godziny? Kto przyjdzie na koncert w niedzielę w południe? Jak widać, przyszło dużo ludzi – mówił. I na koniec proboszcz parafii kolegiackiej dodał: – Kiedy gra orkiestra wiedeńska? W południe! Bo najważniejsze orkiestry grają koncerty w południe. Wiedeńska w Wiedniu, a średzka w Środzie. Ale jak ta nasza średzka będzie nadal robiła takie postępy, to może spotkamy się na koncercie w Wiedniu…  

Tagi: