Św. Filip Neri (1515–1595) to jeden z najbardziej barwnych świętych Kościoła katolickiego, nazywany „świętym od śmiechu”, ponieważ uważał, że radość i humor są integralną częścią życia duchowego. Był rzymskim kapłanem, który zakładał oratoria – miejsca spotkań młodzieży, modlitwy i muzyki – gdzie wiara łączyła się z zabawą i śmiechem. Filip potrafił rozładować napięcie w każdej sytuacji. Śmiech uważał za dar Boży, który otwiera serca na miłość i pokorę. Jeśli ktoś zbyt poważnie traktował jego duchowe rady, potrafił zrobić coś absurdalnego – na przykład przebrać się w dziwne stroje, założyć perukę albo zgolić połowę brody, by rozśmieszyć innych i uczyć pokory. Miał niezwykłą zdolność do żartowania z własnych wad i dystansowania się do siebie – kiedy ktoś nazwał go „świętym”, Filip odpowiedział: „Ja? Święty? To raczej Bóg ma dużo cierpliwości”. Jego poczucie humoru nie było jednak jedynie zabawą dla samej zabawy; było narzędziem budowania wspólnoty, rozładowywania smutku i wprowadzania ludzi w lekkość ducha, nawet w trudnych sytuacjach. Filip Neri uczy nas, że świętość nie wymaga ponurej miny ani surowego rygoru. Jego radość była formą ewangelizacji – ludzie przychodzili do niego nie tylko po nauki duchowe, ale także po pocieszenie, uśmiech i nadzieję. Był mistrzem łączenia duchowości z codziennym życiem i pokazywał, że wiara może i powinna być pełna humoru. Nie brakowało przy tym zabawnych historii. Kiedy w oratorium pojawiała się ponura atmosfera, Filip nagle zaczynał śpiewać dziwaczne piosenki, tańczyć lub opowiadać żarty, sprawiając, że nikt nie potrafił dłużej być przygnębiony w jego obecności. Pewnego razu podszedł do poważnego przeora i powiedział: „Nie martw się, jeśli nie widzisz aniołów – ja też ich nie widzę, ale myślę, że mają przerwę na kawę”. Uwielbiał też żartować podczas pracy w kuchni i wśród młodzieży, mówiąc na przykład: „Pamiętajcie, że Bóg kocha nas tak samo, niezależnie od tego, ile sosu przypadkowo wylejecie na podłogę!”
Św. Filip Neri pokazuje, że świętość i humor mogą iść w parze, a życie wiarą nie musi być ponure – czasem wystarczy uśmiech, żeby otworzyć serce na Boga.
Wspomnienie liturgiczne świętego Filipa Neri obchodzone jest 26 maja.
