Strona główna / Co przed nami ... / Odpust Porcjunkuli – „Chcę was wszystkich wysłać do raju!”

Odpust Porcjunkuli – „Chcę was wszystkich wysłać do raju!”

blank

Porcjunkula, 2013, [Public domain], via Wikimedia Commons

Kiedy 2 sierpnia 1216 roku św. Franciszek ogłosił Odpust Porcjunkuli, była to zupełnie nowa forma odpustu. „Bracia moi – mówił Franciszek do zgromadzonych – chcę was wszystkich wysłać do raju!”.

Odpust Porcjunkuli jest szczególny, bo każdy może z niego skorzystać niezależnie od miejsca zamieszkania. A co to w ogóle jest Porcjunkula? To ulubiony kościół św. Franciszka, który wyremontował własnymi rękami. Maleńki kościół (łac. portiuncula – mała cząsteczka, skrawek gruntu) – to średniowieczna Kaplica pw. Matki Boskiej Anielskiej, znajdująca się obecnie we wnętrzu Bazyliki Matki Bożej Anielskiej pod Asyżem. Franciszek otrzymał go od benedyktynów w symbolicznej dzierżawie. Według legendy kościół został wybudowany już w VI wieku przez pielgrzymów wracających z Ziemi Świętej, wiozących ze sobą grudkę ziemi z grobu Matki Bożej. Zniszczoną kapliczkę św. Franciszek odnowił w 1207 roku i w niej zamieszkał. Później dołączyli do niego inni bracia. To św. Franciszek miał nadać świątyni nazwę Matki Bożej Anielskiej. Z czasem kościółek stał się miejscem narodzin i sercem wspólnoty franciszkańskiej. Dziś, gdy wchodzi się do jego wnętrza, na progu widnieje napis: Hic locus sanctus est – to miejsce jest święte (ponieważ tutaj Bóg rozmawiał z Franciszkiem). Gdy podniesiemy wzrok, kolejny napis mówi Heac est porta vitae aeternae – to jest brama życia wiecznego (zawsze otwarta, właśnie dzięki odpustowi Porcjunkuli, który wyprosił w modlitwie św. Franciszek).

Odpust zupełny Porcjunkuli wiąże się z podaniem, według którego Chrystus i Matka Boża, ukazując się św. Franciszkowi w otoczeniu aniołów, mieli powiedzieć, że w zamian za jego gorliwość w staraniach o zbawienie dusz, może on poprosić o łaskę, jaką zechce. Św. Franciszek prosił, aby wszyscy, po odbytej ze skruchą spowiedzi i po nawiedzeniu kaplicy Porcjunkuli, mogli otrzymać odpust zupełny i przebaczenie wszystkich grzechów. Pan Jezus obiecał mu spełnienie tej prośby pod warunkiem, że zwróci się do papieża po stosowne zezwolenia. Franciszek niezwłoczne udał się do papieża Honoriusza III, który wysłuchał go uważnie i udzielił aprobaty. Na pytanie: „Franciszku, na ile lat chcesz tego odpustu?”, święty odpowiedział: „Ojcze Święty, nie proszę o lata, ale o dusze”. 2 sierpnia 1216 roku, wraz z biskupami Umbrii, ogłosił zebranym w Porcjunkuli: „Bracia moi, chcę was wszystkich wysłać do raju!”. Tak narodził się odpust Porcjunkuli.

Początkowo odpust można było uzyskać tylko jednego dnia w roku – właśnie 2 sierpnia. Obecnie odpust ten można uzyskać przy każdorazowym nawiedzeniu kościółka Porcjunkuli w Asyżu oraz dnia 2 sierpnia, w święto Matki Bożej Anielskiej, w każdym kościele franciszkańskim i każdym kościele parafialnym.

Każdy więc, kto 1 sierpnia od godz. 12.00 do niedzieli 2 sierpnia, godz. 24.00 pobożnie nawiedzi swój kościół parafialny, odmówi w nim Ojcze nasz i wyznanie wiary (Wierzę), a także przystąpi do spowiedzi i przyjmie Komunię Świętą oraz pomodli się w intencjach papieża (nie za niego, ale w intencjach, w których on się modli) i wyzbędzie się przywiązania do jakiegokolwiek grzechu, nawet lekkiego, zyska odpust zupełny.

Święto przebaczenia, jak nazywa się często w Asyżu dzień 2 sierpnia, jest też związany z pielgrzymowaniem. Do dziś wiele osób przybywa tu również pieszo w pielgrzymkach. Dni świąteczne w Bazylice Matki Bożej Anielskiej to katechezy, nabożeństwa pokutne oraz uroczyste celebracje Eucharystii i pełne radości koncerty i spotkania.

Kard. Józef Ratzinger, późniejszy papież Benedykt XVI, pisał kiedyś, że ten odpust jest trochę jak kościół w Porcjunkuli – trzeba przemierzać raczej zimne i obce przestrzenie wielkiej budowli – bazyliki – aby znaleźć w jej centrum skromny, mały kościółek, który dotyka naszego serca. Podobnie przemierzamy skomplikowaną sieć historii i teologii, aby dotrzeć do tego, co naprawdę jest bardzo proste: do modlitwy, dzięki której uczestniczymy w zwycięstwie dobra nad pozorną wszechmocą zła, wiedząc, że ostatecznie wszystko jest łaską.

Tagi: