Ten wieczór w średzkiej bazylice kolegiackiej okazał się prawdziwym świętem muzyki. W świątyni zabrzmiały utwory przede wszystkim hiszpańskich kompozytorów w wykonaniu znakomitych muzyków. Na gitarze zagrał fenomenalny muzyk Krzysztof Meisinger, którego w średzkim kościele mogliśmy posłuchać już po raz kolejny. Gitarzyście towarzyszyła perkusjonistka Patrycja Betley oraz muzycy z zespołu Cavatina Philharmonic Quintet.
Koncert otworzył piękny utwór skomponowany przez średzianina Bartłomieja Marusika – gitarzystę, kompozytora, pedagoga i aranżera, w 2021 roku nominowanego do prestiżowej nagrody muzycznej Fryderyk, przyznawanej przez Akademię Fonograficzną. Płyta pt. Bartłomiej Marusik: Pieśni nocą śpiewane została nominowana w kategorii „Muzyka Poważna – Album Roku Recital Solowy”. Co ciekawe, na płycie zestaw utworów skomponowanych przez Marusika do wierszy Leopolda Staffa i Bolesława Leśmiana wykonuje światowej klasy artystka operowa Agnieszka Rehlis, której akompaniuje gitarzysta Krzysztof Meisinger. To właśnie z Agnieszką Rehlis gitarzysta wystąpił kilka lat temu w średzkiej bazylice po raz pierwszy.
Wspaniałe kompozycje i profesjonalizm muzyków porwał słuchaczy, którzy nie szczędzili muzykom braw i nakłonili ich do zagrania bisu. Owacje na stojąco w tym przypadku były całkowicie zasłużone. Jak na koniec powiedział ks. proboszcz Janusz Śmigiel, dobrze, że w średzkiej bazylice odbywają się nie tylko msze święte i nabożeństwa, ale również można w jej wnętrzu wysłuchać tak pięknej muzyki. – Dziękuję muzykom, dzięki którym te piękne nuty ożyły. Bez nich byłyby martwe. A nas to piękno muzyki zachwyca, dlatego tu przychodzimy – dodał proboszcz.
Wtorkowy koncert był już kolejnym wydarzeniem tego typu, organizowanym w bazylice co roku przez średzką Szkołę Muzyczną oraz spółkę Środa XXI. Podobnie jak w ubiegłych latach, koncert miał charakter charytatywny. W tym roku wsparta została zbiórka na rzecz Fabiana Borowczyka z Solca.

