Strona główna / Co przed nami ... / Święci Aniołowie Stróżowie – niewidzialni towarzysze naszej drogi

Święci Aniołowie Stróżowie – niewidzialni towarzysze naszej drogi

Wikipedia | Domena publiczna

To dzień, który w szczególny sposób przypomina nam o Bożej trosce o każdego człowieka. W centrum tego wspomnienia znajduje się prawda, że człowiek nie jest pozostawiony sam sobie – Bóg otacza go swoją opieką i posyła swoich aniołów, aby mu towarzyszyli na drodze życia. 2 października obchodzimy wspomnienie obowiązkowe Świętych Aniołów Stróżów.

Wielu z nas pamięta prostą modlitwę: Aniele Boży, Stróżu mój. Odmawialiśmy ją jako dzieci, być może uczymy jej własne dzieci i wnuki. Ta krótka modlitwa zawiera jednak niezwykle głęboką treść: przypomina, że nad naszym życiem czuwa Bóg, a Jego opieka może dokonywać się również poprzez niewidzialną obecność anioła.

Anioł – posłaniec Boga

Słowo „anioł” oznacza posłańca. W Piśmie Świętym aniołowie pojawiają się w momentach szczególnie ważnych dla historii zbawienia. Przekazują Boże orędzie, chronią, prowadzą, umacniają i pomagają człowiekowi odkrywać drogę zgodną z Bożą wolą. Nie należy jednak zapominać, że anioł nie jest samodzielnym źródłem dobra ani kimś, kto zajmuje miejsce Boga. Jego zadaniem jest zawsze prowadzenie człowieka ku Bogu.

Tak również należy rozumieć posłannictwo Anioła Stróża. Jest on znakiem Bożej opieki. Jego obecność przypomina, że Bóg zna człowieka, troszczy się o niego i nie pozostawia go samotnego wobec trudności. To niezwykle ważna prawda w świecie, w którym wiele osób doświadcza samotności, zagubienia i poczucia, że musi wszystko udźwignąć własnymi siłami.

„Aniołom swoim dał rozkaz o tobie”

Jednym z najpiękniejszych biblijnych obrazów Bożej opieki są słowa Psalmu 91: „Aniołom swoim dał rozkaz o tobie, aby cię strzegli na wszystkich twych drogach”.

To zdanie od wieków budzi w sercach wierzących nadzieję. Nie oznacza ono jednak obietnicy życia pozbawionego cierpienia, choroby, nieszczęść czy trudnych doświadczeń. Człowiek wierzący również spotyka się z cierpieniem i przeżywa chwile próby. Obecność Anioła Stróża oznacza coś głębszego: Bóg nie opuszcza człowieka również wtedy, gdy droga staje się trudna.

Czasami oczekujemy od wiary, że uchroni nas przed każdym problemem. Tymczasem wiara często daje coś innego – siłę, aby przez problem przejść; światło, aby odnaleźć właściwą drogę; nadzieję, aby nie zatracić sensu. Anioł Stróż jest znakiem właśnie takiej obecności.

Aniołowie a wolność człowieka

Można zadać pytanie: skoro człowiek ma swojego Anioła Stróża, dlaczego nadal popełnia błędy? Odpowiedź prowadzi do jednej z podstawowych prawd chrześcijaństwa – Bóg szanuje ludzką wolność. Anioł Stróż nie podejmuje decyzji za człowieka. Nie odbiera mu odpowiedzialności za wybory. Nie jest kimś, kto automatycznie usuwa każdą przeszkodę z naszej drogi. Jego obecność można raczej rozumieć jako duchowe towarzyszenie i pomoc w rozeznawaniu dobra. Człowiek nadal musi wybierać. Nadal może odrzucić dobro, zignorować sumienie czy wybrać drogę egoizmu. Ale nie jest pozostawiony bez światła. W tym sensie Anioł Stróż może być dla nas przypomnieniem o sumieniu i wewnętrznej czujności. W ciszy serca pojawia się czasem myśl, która mówi: „Nie rób tego”, „Przebacz”, „Zadzwoń do niego”, „Pomóż”, „Nie odpowiadaj złością”. Nie każdą taką myśl należy automatycznie przypisywać działaniu anioła. W chrześcijańskim rozumieniu jednak Bóg może posługiwać się wieloma drogami, aby człowieka prowadzić ku dobru.

Anioł Stróż – towarzysz drogi

Współczesny człowiek bardzo często żyje w drodze. Podróżujemy między miastami i krajami, zmieniamy pracę, rozpoczynamy nowe etapy życia, podejmujemy decyzje, których konsekwencji nie jesteśmy w stanie przewidzieć. Właśnie dlatego obraz Anioła Stróża jako towarzysza drogi jest tak wymowny. Nie chodzi wyłącznie o bezpieczeństwo podczas podróży samochodem, samolotem czy pociągiem. Najważniejsza jest droga naszego życia. Każdy z nas ma swoje zakręty, rozdroża i ślepe uliczki. Są chwile, kiedy dokładnie wiemy, dokąd zmierzamy. Są też takie, kiedy nie widzimy następnego kroku. Wtedy szczególnie potrzebujemy zaufania. Anioł Stróż przypomina: nie musisz znać całej drogi, aby zrobić kolejny dobry krok.

Jestem przy tobie

Warto również spojrzeć na tę prawdę z bardzo ludzkiej perspektywy. Być może Boża opieka nad nami wielokrotnie przychodziła poprzez innych ludzi. Ktoś ostrzegł nas przed niebezpieczeństwem. Ktoś pomógł nam w trudnej chwili. Ktoś powiedział słowo, którego bardzo potrzebowaliśmy. Ktoś pojawił się dokładnie wtedy, kiedy czuliśmy się samotni. Ktoś przebaczył nam, kiedy sami nie potrafiliśmy sobie przebaczyć. Czy zawsze dostrzegamy w takich wydarzeniach dobro? Święto Aniołów Stróżów może być okazją do wdzięczności za wszystkich ludzi, których Bóg postawił na naszej drodze. Być może sami również jesteśmy dla kogoś takim „aniołem” – choć nigdy się nad tym nie zastanawialiśmy. Czasem wystarczy telefon, odwiedziny, cierpliwe wysłuchanie, pomoc w codziennych obowiązkach albo zwykłe: „Jestem przy tobie”.

Anioł Stróż a dzieci

Szczególnie mocno obecność Anioła Stróża przeżywają dzieci. Prosta modlitwa do Anioła Stróża należy do pierwszych modlitw, których uczymy najmłodszych. Nie jest to jedynie dziecięca pobożność, z której należy wyrosnąć. Przeciwnie – może być pięknym obrazem wiary również dla dorosłego człowieka. Dorosłość często uczy nas samodzielności, odpowiedzialności i ostrożności. Czasem jednak prowadzi również do przekonania, że wszystko musimy zrobić sami. Anioł Stróż przypomina o czymś przeciwnym: nie wszystko zależy ode mnie. Mogę planować, pracować i podejmować odpowiedzialne decyzje, ale ostatecznie pozostaję stworzeniem, które potrzebuje Boga.

Anioł Stróż w chwilach próby

Szczególnego znaczenia obecność Anioła Stróża nabiera wtedy, gdy człowiek przeżywa trudne chwile. Choroba, utrata bliskiej osoby, kryzys rodzinny, samotność, problemy zawodowe czy niepewność przyszłości mogą sprawić, że człowiek pyta: „Gdzie jest Bóg?”. Święto Aniołów Stróżów nie daje prostej odpowiedzi na wszystkie pytania związane z cierpieniem. Daje jednak ważne przypomnienie: Boża obecność nie kończy się tam, gdzie zaczyna się ludzkie cierpienie. Anioł Stróż nie zawsze prowadzi człowieka z dala od trudnej drogi. Czasem jego symboliczna obecność mówi raczej: Nie jesteś sam, przejdźmy tę drogę razem. To może być źródłem głębokiej nadziei.

Uczyć się od aniołów

Święto Aniołów Stróżów jest również zaproszeniem do refleksji nad naszym stosunkiem do innych ludzi. Skoro wierzymy w Boga, który posyła swoich aniołów, aby troszczyli się o człowieka, to również my jesteśmy wezwani do troski o innych. Możemy być dla kogoś:

oparciem, gdy przeżywa trudności; głosem nadziei, gdy zaczyna wątpić; przewodnikiem, gdy nie wie, którą drogą pójść; obecnością, gdy czuje się samotny; znakiem dobra, którego być może dawno nie doświadczył. W tym sensie wspomnienie Aniołów Stróżów nie powinno prowadzić nas wyłącznie do myślenia o tym, kto strzeże mnie, ale także do pytania: „Kogo ja mogę dziś otoczyć troską?”

„Aniele Boży, Stróżu mój”

Ta prosta modlitwa, którą wielu z nas zna od dzieciństwa, może nabrać nowego znaczenia, gdy wypowiadamy ją jako ludzie dojrzali. To modlitwa zaufania. Prosimy w niej o opiekę, prowadzenie i pomoc. Ale jest to również modlitwa pokory – uznania, że potrzebujemy Boga i Jego łaski. Warto czasem wrócić do tej modlitwy nie z przyzwyczajenia, lecz świadomie. Szczególnie wieczorem, kiedy kończy się dzień. Można wtedy podziękować Bogu za dobro, przeprosić za błędy i powierzyć Mu to, czego nie potrafimy już sami rozwiązać.

Wspomnienie Świętych Aniołów Stróżów przypomina nam jedną z najpiękniejszych prawd chrześcijańskiej wiary: człowiek jest otoczony Bożą troską. Nie oznacza to życia bez problemów. Nie oznacza, że ich unikniemy. Oznacza, że nie jesteśmy w tym sami, że Bóg przechodzi przez cierpienie razem z nami. Czasami największą siłą człowieka jest umiejętność powiedzenia: „Boże, nie wiem, co będzie dalej, ale wierzę, że nie jestem sam”.

Niech Aniołowie Stróżowie przypominają nam każdego dnia, że jesteśmy otoczeni Bożą troską. Niech uczą nas roztropności w podejmowaniu decyzji, odwagi w chwilach próby i wrażliwości na drugiego człowieka. A my sami starajmy się być dla innych ludźmi, poprzez których dobro, pomoc i obecność stają się choćby małym znakiem Bożej miłości.

Aniele Boży Stróżu mój,

Ty zawsze przy mnie stój.
Rano, wieczór, we dnie, w nocy,

bądź mi zawsze ku pomocy.
Broń mnie od wszystkiego złego

i doprowadź do Żywota wiecznego.

Amen.

Tagi: