Strona główna / W świetle Bazyliki / Gdy nad Jordanem otworzyło się niebo

Gdy nad Jordanem otworzyło się niebo

blank

Przeczytaj słowa Ewangelii według Świętego Mateusza https://niezbednik.niedziela.pl/liturgia/2026-01-11

Tekst Ewangelii prowadzi nas nad wody Jordanu, gdzie dokonuje się wydarzenie pełne pokory i objawienia. Jezus, bez grzechu, staje w szeregu z grzesznikami i przychodzi do Jana, by przyjąć chrzest nawrócenia. Ten gest może dziwić – i rzeczywiście dziwi Jana Chrzciciela, który rozpoznaje w Jezusie Kogoś większego od siebie. A jednak Jezus nalega: „tak godzi się nam wypełnić wszystko, co sprawiedliwe”. W tych słowach objawia się logika Boga, tak różna od ludzkiej. Sprawiedliwość Boża nie polega na dystansie i wywyższeniu, lecz na solidarności i bliskości. Jezus nie zaczyna swojej publicznej działalności od cudów czy nauczania, ale od wejścia w ludzką rzeczywistość – aż po zanurzenie w wodach Jordanu. To znak, że Bóg naprawdę chce być „z nami” i „jak my”, aby nas zbawić od wewnątrz. W chwili chrztu otwierają się niebiosa. Duch Święty zstępuje jak gołębica, a głos Ojca ogłasza: „Ten jest mój Syn umiłowany, w którym mam upodobanie”. To moment objawienia Trójcy Świętej, ale także potwierdzenie tożsamości Jezusa – Jego misja rodzi się z relacji miłości z Ojcem. Ta scena zaprasza nas do powrotu myślą do naszego własnego chrztu. Tam również Bóg wypowiedział nad nami słowa miłości: jesteś moim dzieckiem. Chrzest nie jest tylko wydarzeniem z przeszłości, lecz początkiem drogi, na której jesteśmy wezwani, by żyć jako umiłowani synowie i córki Boga, niosąc Jego obecność światu. Niedziela Chrztu Pańskiego przypomina nam, że chrześcijaństwo zaczyna się od przyjęcia miłości Boga, a dopiero potem od działania. Najpierw jesteśmy umiłowani – dopiero potem posłani.

Tagi: